Jak pomóc dziecku zbudować dobre relacje w klasie?

Z początkiem roku szkolnego słychać poranny lub wieczorny refren: „Nie chcę iść do szkoły!”, „Dlaczego nikt w klasie mnie nie lubi?”, „Oni tam dobrze się bawią beze mnie i nikt nie chce ze mną nawet pogadać”. To słowa, których rodzicowi może nie być łatwo słuchać. Co więcej – z biegiem lat powodują coraz większą bezradność i rodzica, i coraz smutniejszego dziecka.
Im starsze dziecko, tym ważniejsze dla jego rozwoju i samooceny są satysfakcjonujące relacje z rówieśnikami. Na progu dorastania odniesienie do grupy kolegów i koleżanek staje się jednym z najważniejszych aspektów budujących własne JA. Nic więc dziwnego, że starsze dzieci i młodzież mocno walczą o akceptację rówieśników. Tym bardziej bolesny jest jednak brak przyjaciół, a nawet zrozumienia i akceptacji w klasie szkolnej. Kiedy dziecku trudno jest nawiązać przyjaźń czy zdobyć akceptację, rodzice stają przed nie lada wyzwaniem. Jak pomóc dziecku budować dobre relacje z rówieśnikami w klasie?

Pokazuj dziecku, że je cenisz

Jednym z najlepszych prezentów, jakie rodzic może dać swojemu dziecku, to wspólny czas, który jest przyjemny dla obu stron. Jeśli dziecko będzie czuło, że lubimy spędzać z nim czas, lubimy z nim rozmawiać, jesteśmy zainteresowani jego zdaniem na różne tematy, ciekawią nas jego zainteresowania – wtedy ma szansę uwierzyć, że może być atrakcyjnym towarzyszem również dla rówieśników. Tu warto zwrócić uwagę na ważną różnicę. Cenne jest nie tyle „tłumaczenie” dziecku, że jest wartościową i ciekawą osobą, ale stwarzanie sytuacji, w których może się tak poczuć. To ogromna różnica.

Nie obwiniaj dziecka

Czasem rodzice chcąc pomóc synowi czy córce w kontaktach z rówieśnikami szukają tego, co dziecko robi nie tak. Chcą mu zwrócić uwagę, że jeśli zmieni swoje postępowanie, to koledzy na pewno ją/go polubią. W drobnych sprawach czy chwilowych kryzysach ta strategia może się rzeczywiście sprawdzić, ale nie kiedy dziecko ma spory problem w budowaniu relacji. Pokazując dziecku jego błędy możemy podkopywać i tak już zapewne mocno nadwątloną samoocenę. A jeśli dziecko słyszy głównie o tym, co robi źle, to zaczyna się koncentrować na swoich błędach(a raczej na tym, by ich nie popełnić) i rezygnuje ze spontaniczności czy inicjatywy, czyli tego, co w przyjaźni i koleżeństwie jest cenne. Staje się mało atrakcyjne dla rówieśników i koło się zamyka. Lepiej więc podpowiadać dziecku, co może zrobić w danej sytuacji lub chwalić za korzystne zachowania.

Stwarzaj okazję, otwórz się na inicjatywę

Relacje rówieśnicze to nie tylko rozmowy w czasie szkolnej przerwy. To również spotkania, wspólne wyjścia po szkole, sobotnie umawianie się u kogoś w domu. Jeśli chcemy, by nasze dziecko dobrze się czuło z rówieśnikami, warto aby miało okazję ich poznać poza szkolnym kontekstem, dając poznać też siebie innego niż „szkolnego”. Warto zachęcać dziecko, by zaprosiło do siebie kogoś z klasy, kogo lubi. Zadbajmy o miłą atmosferę w domu, ciepłe przywitanie kolegi czy koleżanki, może jakąś przekąskę. Nie wybierajmy dziecku, kogo może zaprosić (z kim się może przyjaźnić) a kogo uważamy za mało wartościowego. Nasze dziecko jest osobnym człowiekiem i może dostrzegać w rówieśnikach to, co nam trudno jest zobaczyć. Czasem w obawie przed złym wpływem kolegów czy koleżanek rodzice zabraniają dziecku wspólnych pozaszkolnych wyjść. Jest to jednak strategia krótkoterminowa, bo lepiej nauczyć dziecko odróżniać to co dobre i bezpieczne oraz nauczyć stawiać granice rówieśnikom, niż trzymać pod złudnym kloszem. Rozmowy, wspólne spędzanie czasu bez szkolnej presji, rozwój zainteresowań – to nowe pola, na krótcy nasze dziecko może pokazać swoją wartość.

Daj dziecku czas

Trudno jest patrzeć na smutek i cierpienie własnego dziecka. Czasem rodzice pełni dobrych chęci i chcący, aby dziecko przestało się tak męczyć, zaczynają zbyt na nie naciskać. Wypytywanie „no i jak dzisiaj było, rozmawiałaś z kimś”, nieustanne wracanie do tematu, proponowanie coraz to nowych rozwiązań – to strategia, która może sprawić, że dziecko zacznie odczuwać nadmierną presję. Ta presja może stać się dodatkowym ciężarem w i tak już trudnej sytuacji. Dodatkowo – możemy znaleźć się w sytuacji, kiedy nasze dziecko chcąc „zadowolić” nasze oczekiwania zacznie nam opowiadać o tym, że się już zaprzyjaźniło tylko po to, aby nie czuć naszego rozczarowania. Dajmy więc dziecku czas, pokazujmy, że chętnie rozmawiamy i słuchamy, kiedy samo mówi. Pokażmy, że akceptujemy jego wybory i że zaprzyjaźnianie się to niełatwa sprawa, na którą potrzeba czasu. A my mu ten czas dajemy.

Interweniuj

Zdarzają się sytuacje, kiedy traktowanie dziecka przez rówieśników zaczyna nosić znamiona przemocy rówieśniczej. Są to sytuacje, kiedy dziecko jest często wyśmiewane przez kolegów, a z odrzucania go robi się dobra zabawa dla całej klasy. Niszczenie i chowanie  rzeczy dziecka, prowokowanie, publiczne wytykanie pomyłek, odwracanie się całej klasy przeciw jednej osobie – to znamiona przemocy w klasie. Jeśli nasze dziecko jest ofiarą tego typu zachowań – nie bójmy się jednoznacznie o tym mówić i wymagać od szkoły natychmiastowego zakończenia takiego traktowania naszego dziecka. Pamiętajmy, że ofiara nigdy nie jest winna spotykającej jej agresji, a problem leży po stronie jej sprawcy. Dziecko będące w roli ofiary w klasie niewiele jest w stanie zrobić, by polepszyć swoją sytuację. To dorośli muszą zapewnić mu bezpieczeństwo i godne warunki do rozwoju.

 

Budowanie satysfakcjonujących relacji z innymi ludźmi to spore wyzwanie w każdym wieku. Jeśli nasze dziecko ma z tym trudności, pomóżmy mu je przezwyciężyć. Czasem jednak mimo najlepszej pomocy rodziców nie udaje się nic zmienić w osamotnieniu dziecka miesiącami a nawet latami. W takiej sytuacji warto skorzystać ze specjalistycznej pomocy. Przykładem są warsztatowe zajęcia w grupie, która nastawiona jest na budowanie relacji i prowadzona jest przez specjalistów. Zajęcia tego typu to okazja do nauki oraz szansa na poczucie się częścią grupy i atrakcyjnym kolegą. Dzieci z klas 5-7, które chcą się nauczyć budować dobre relacje z rówieśnikami mogą skorzystać na przykład z zajęć Grupy rozwojowej (Za)przyjaźń się! Inną formą pomocy dziecku są indywidualne konsultacje psychologiczne. W czasie kilku do kilkunastu spotkań psycholog może popracować z dzieckiem nad jego zachowaniami i przekonaniami, które pomogą wejść w grupę. Jeśli powyższe formy będą niewystarczające, warto pomyśleć o psychoterapii. Jest ona szansą na odzyskanie poczucia własnej wartości i prowadzi go głębokich, utrwalonych zmian w sposobie zachowania i myślenia.

Autor: Anna Wojciechowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.